11:07:18
2009-04-24
: 'wiosna, lato, jesień, zima, człowiek czasu nie zatrzyma.'
No tak, i już kwiecień, prawie maturalny maj.
Znów maturalny.
I tak jak już teraz 11sta, to wydaje mi się, że nie dawno był wrzesień kiedy byłam 'pewna' czego chce i co gorsza, że to znajduje się daleko od wszystkiego co kocham.
Pf, przeliczyłam się. Ani mi się tu podoba, choć miasto ładne i godne zobaczenia, ani mi tu dobrze, bo odczuwam skurwysyńską samotność.
ha._ Ludzie nie wiedzą co to jest prawdziwa samotność - ja sama nie wiedziałam dopóki nie wylądowałam tutaj...
Najciężej mi jest przełknąć fakt, że sama skazałam się na tę samotnię. Fakt, nie wiedziałam, że tak będzie i niby lepiej spróbować i żałować, że sie spróbowało, niż żałować, że nie i gdybać jakby to było, gdyby ów szansę wykorzystać.
Jednak mnie chyba nigdy to nie ciekawiło.
Już nie raz mi przeszło przez głowę, że lepsze by było skazać się na ponowne mieszkanie z mamą i młodszym bratem, niż na tę samotność.
skomentuj
00:09:00
2009-01-19
: _piosenkowy misz-masz.
'I've been losing so much time'
'You're only the best I ever had'
'you make me forget i'm here'
'to co się kocha na zawsze zostaje'
'how can i move on when i'm still in love with you'.
_zoś_______bracelona'09.
[the script, houselife, vertical horizon, soyka&turnau.]
skomentuj
10:55:01
2008-11-30
: _.nie lubię odchorowywać. _.cukierki o smaku powiększonych migdałków.
Tak to już jest, że gdy najmniej się czegoś spodziewamy takie coś sie dzieje.
Nie wiem czy każdy z Was ma takie doświadczenie jak ja, że zdarza się, ze odchorowywujecie różne sytuacje, które zaisniały nie z Waszej winy.
(Pomijajac fakt, że teraz faktycznie jestem chora.)
Przejde do sedna.
Zdarzyło sie Wam kiedyś zgubić kogoś i panicznie go szukać?
skomentuj
15:35:27
2008-07-06
: ¿en catalán o español?
Barcelona, miasto cudow, kolorow, kontrastow, geji i lesbkijek.
Barcelona, miasto róznych kultur, swiatowa stolica studentow.
Barcelona, miasto, ktore laczy moje dwie kultury.
Barcelona, miasto, kóre wywyoluje we mnie mieszane uczucia.
.___nie rozumiem ani slowa po katalonsku (celowo przesadzam, kilka rozumiem.)
____. ciezko mi bez ludzi, których kocham, uwielbiam, lubie, nie lubie, nienawidze, nie znosze, nie chce znac.
Nikt nie zauwaza, jak ciezka sprawa jest pojscie na studia gdzies, gdzies po za wlasnym krajem, gdzies gdzie liczba znanych Ci osob rowna jest zeru, gdzies gdzie liczba pomnikow, muzeow, dziel sztuki odpowiada chceci powrotu do domu___.!
BARCELONA.
;(
Czekam do 16ego lipca na wyniki, pozniej sie zobaczy_.!
skomentuj
07:58:29
2008-02-18
: 5 minut spokoju dla 90 horroru...
Szpital już mnie przeraża, właściwie to nie tylko szpital, ale i każdy
dzwięk, który wydaje mój telefon - nie ważne czy 'maminy' sygnał się z
niego wydobywa...
Czas ucieka szalenie szybko, zero edukacji, bo niby czasu nie ma - a
może rzeczywiście go nie mam. Tylko na maturze sie tym nie wytłumaczę -
a dopuszczoną do niej też by sie przydało być.
Czarno to widzę.
Ból głowy od 3 dni nie daje mi spokoju - już wczoraj nawet myślałam, że
to kac - kac moralny, że sie nie ucze, ale to chyba nie to.
Byłam zdecydowana co do tego co chce robic w życiu i czego od tego życia chce, a teraz?
phi! - NiC nie wiem.
skomentuj
18:12:06
2008-01-28
: rozsypanka całkiem literowa.
Na tematy całkiem osobiste wypisywac się nie będę - bo nic Was to nie obchodzi - phi, jakich Was, skoro nikt tego nie czyta.
_m.o.jaaa___w.ł.a.s.n.aaa___p.i.o.s.e.n.k.aaa.
'Thoughts of You just keep consuming me'
'Człowiek jest tylko sumą oddechów'
'Me encantaría quererte un poco menos.
Cómo quisiera poder vivir sin ti.'
'Wierzę wciąż więc jestem ryzykantem'
'Każda historia ma swój dylemat'
'Dobre momenty jak fotografie zbieram w swej głowie jak w starej szafie'
'Tears on my pilllow'
'You don't know what you've lost until she's gone'
'I don't know what to say
I've never felt this way'
'Cupid don't fuck wit me!'
palące się oskrzela - ha ha ha - dobrze mi tak - prawda?
skomentuj
21:38:07
2007-12-23
: no i znów święta.
Po raz kolejny w moim, Twoim, Waszych i Naszych życiach sa święta.
Znów ludzie biegaja od sklepu do sklepu - w tym i ja, bo jak nie dać
sie skusić na 50% rabatu w sklepie X i Y, gdy na zakupy chodzi sie
tylko raz w roku, gdy sie potrzebuje czegoś - spodni, koszulek, majtek
i skarpetek.
Już dawno przestalismy sie zastanawiać nad istotą tych wolnych [teoretycznie] od pracy i szkoły dni.
Tak, tak - każdy doskonale zdaje sobie sprawe o co chodzi w tych
świętach, ale czy napewno pamięta?Kiedy?Gdy wydaje kolejne 50 pln'ów na
prezent dla cioci Zosi, babci Kazi czy wujka Szymona?
Nie, nie - w wigilę?Czy tuż po gdy pewna ilość katolików wybiera sie na msze, tzw. pasterkę?
W tym roku słyszałam o jakieś akcji ratowania karpii - nawet o nich ludzie myślą!
A o swoim Zbawicielu?
Co roku dotyka mnie to samo, co roku zastanawiam sie czy ludzie
naprawde o tym myślą i czy zastanawiają sie co mogą dać Bogu, który dał
im wszystko...
Kupią mu prezent? - phi!Śmię stwierdzić, ze taki prezent będzie leżał u
Nas hen, hen długo i nikt go nie wezmie, w koncu damy go komuś z jakieś
okazji, bo nie zechce się pójść do sklepu i wydać pieniędzy....
Wszystko co mam dostałam od Niego i nic co 'ziemskie' nie jest ani nie
będzie moje - dlatego poszczę, to jedna rzecz, która mogę ofiarować za
wszytko dobre i złe co mnie spotkało, ale w końcu żyję i znów obchodzę
Święta Bożego Narodzenia.
Już 4 dzień.
skomentuj
14:29:39
2007-10-06
: Artur Bryliński, i bądzmy szczerzy, kazdy by zrobił wszystko dla własnego i...
...rodzinnego bezpieczeństwa.

I chce zeby było jasne, przemyslałam bardzo swoja decyzje by umiescic to tutaj.
Do tego proszę pamietac, ze to mój blog i moje zdanie - nie musisz sie z tym zgadzać.
skomentuj
|